ZBUKU wiadomość
INSTAGRAM

Na instagramowym profilu już jakiś czas temu ZBUKU postanowił skierować ostrą wiadomość do youtube-raperów.

Raper obecnie odbywa podróż wraz z Małachem i Rufuzem po Stanach Zjednoczonych. Artyści zawitali już między innymi do Los Angeles i Nowego Jorku.

Warto przypomnieć, że Michał Buczek toczył konflikt z “Kamerzystą”, który jako jeden z wielu youtuberów wykorzystał swoją popularność zbudowaną na różnego rodzaju filmikach, aby zacząć “rapować” i trafiać do dużego grona osób. Jednak ZBUKU postanowił zadzwonić do youtube-rapera i wyjaśnić sobie wszystko twarzą w twarz. “Kamerzysta” wolał jedynie się dissować z prudnickim raperem.

Koniec końców reprezentant Step Records odpuścił. Teraz podzielił się swoimi przemyśleniami na ten temat, gdy podróżuje po USA.

ZBUKU wiadomość to youtube-raperów:

“Bez kitu jeb*ć wszystkich podrabianych youtube-raperów, którzy nie szanują kultury Hip-Hop. W Nowym Jorku ludzie za to giną, żyją tym i znaczy to coś więcej niż jeb*ne statystyki! A my to szanujemy … Respect for all The Real ones!

https://www.instagram.com/p/Bw248twFpoL/

Zbuku dodał również osobisty wpis, w którym szczerze wypowiada się na temat obecnej sytuacji:

– Dużo osób non stop pyta mnie o spór z kamerzystą i ogólnie o youtubo- raperów. Postanowiłem napisać o tym parę słów. Kamerzysta, zaczepił mnie w kawałku tylko i wyłącznie dlatego, gdyż liczył na to, że odpowiem i przerodzi się to w beef, a jemu jest potrzebna atencja. (Twierdzi, że to ja go śmiertelnie obraziłem w kawałku z Chadą, ale ja tam stwierdziłem tylko fakty, że rap przeniósł się na YouTube i teraz większe wyświetlenia od normalnego rapera kręci typ z plastikowym workiem na głowie -co jest faktem, a nie obelgą)
Kiedy do niego zadzwoniłem i powiedziałem, że chce się z nim ustawić i sobie wszystko wyjaśnić jak facet z facetem- to powiedział, że nie ma takiej opcji i żebym go dissował, ewidentnie mu zależało na beefie i rozgłosie.
Powiem wam jaka jest różnica między raperem, a youtubo-raperem. Raper to osoba, która kocha tą kulturę, niezależnie od tego czy jest ona modna, czy przynosi mu pieniądze i czy daje mu jakiekolwiek gloryfikacje. Mam mnóstwo kumpli, często znanych Mc- którzy nie zarabiają z muzyki pieniędzy- ale dalej nagrywają kawałki, bo jest to po prostu ich zajawka i życie. Ja osobiście zajmuje się muzyką od 2010 roku, kradłem moim rodzicom auto, żeby z Prudnika jeździć do Opola i Wrocławia na pierwsze suporty. Sprzedawałem weed, żeby było na paliwo na te wyjazdy, na nagrywki, a pierwszy sprzęt pożyczałem od kolegi i nagrywałem po chatach znajomych, gdzie akurat nie było rodziców. Przez pierwsze 2-3 lata tylko i wyłącznie dokładałem do muzyki, ale nie przejmowałem się tym- bo robiłem to co kocham i sprawiało mi to przyjemność. Rozumiem, że czasy się zmieniły i wygląda to zupełnie inaczej niż w 2010 roku- ale zajawka jest niezmienna. HIP HOP to muzyka ulic, HIP HOP to muzyka o życiu, HIP HOP podnosił mnie kiedy byłem w największych życiowych dołach, Dzisiejsi youtuberzy, którzy nazywają siebie “raperami” nie mają szacunku do tej kultury, nie mają szacunku tak naprawdę do niczego. Liczą się wyświetlenia, fame i pieniądze. Mam zamiar z tym walczyć ! Jeszcze Hip Hop Nie Zginął Kiedy My Żyjemy !

Napisz komentarz!