Relacja z event'u STEJ TRU #3 w Warszawie
Relacja z event'u STEJ TRU #3 w Warszawie

W miniony czwartek (14 marca 2019) ekipa HipHopWeb.pl zawitała na STEJ TRU #3 w CH25 przy Chłodnej 25 w Warszawie, gdzie mogliśmy zobaczyć i usłyszeć na scenie Kubę Knapa z Szfeostwem Live Band, Emila G aka. Młodego Skrubola, oraz całe WCK.

Klub CH25 może pomieścić w granicach 70 osób (może w porywach nieco więcej), więc były to zdecydowanie kameralne koncerty, ale to nadało im swoistego smaczku i zbudowało iście hiphopową atmosferę z lat 90. Mimo ograniczonego miejsca klub zapełniał się do godz. 22:00, a do tego czasu uczestnicy raczyli się dobrym piwkiem, spliffem i rapem umilającym czekanie. Nikt się nie nudził, a dookoła widać było jedynie zadowolone mordki.

Pierwsi na scenie pojawili się Kuba Knap z Szefostwem Live Band. Cóż można rzec. Ci, którzy lubią rapsy na żywych instrumentach na pewno się nie zawiedli, a Ci, którzy mieli okazję sprawdzać takie collabo po raz pierwszy byli wniebowzięci – serio. Ja byłem z tych pierwszych i powiem Wam, że brzmiało to kozacko. Chill i vibe, tak bym to określił. Na scenie pojawiła się też Ryfa Ri, która swoim głosem wsparła Kubę w jednym kawałku – zdecydowanie więcej takich akcji poproszę. Przez cały koncert Kubie podbijał Gruby Józek i w mojej ocenie grało to wszystko świetnie. Mam nadzieję, że pojawi się wspólny materiał wszystkich wyżej wspomnianych.

“Nieważne skąd przyszedłeś”

Po pierwszym koncercie w klubie nieco się przerzedziło i Ci, którzy wyszli mogą teraz mocno żałować, bo impreza się dopiero rozkręcała. Za gramofonami po przerwie stanął DJ ZAMKNIJ PIZDĘ, czyli nikt inny tylko Emil G z typowo Giżyckim setem. Był to jego pierwszy oficjalny występ. Pod sceną wrzało, więc reprezentacja Giżycka ma się w WWA naprawdę dobrze. Mimo, że sam reprezentuję BTW Podziemie, to bawiłem się przy tym przednio – propsy. Z resztą na samym wydarzeniu napisane było: „Nieważne skąd przyszedłeś.” I ja się pod tym podpisuję obiema rękoma.

Set DJ’a ZAMKNIJ PIZDĘ mimo iż był intensywny, to niestety krótki. Tym samym Emil nie schodząc ze sceny od razu złapał za majka i zaczął się jego koncert. Za gramofonami zmienił go DJ Serio92. Raper wjechał z nowym materiałem: „WPISZ MŁODY SKRUBOL”, który naprawdę siadł na grubo. Grube bity, luźna nawijka i klimat w tym materiale, to coś co mocno propsuję. Zdecydowanie polecam sprawdzić! Artysta podczas występu zszedł ze sceny i nawijał w środku klubu, czyli zrobił się lekki cypher. Ludzie tańczyli break’a, hip hop etc. Taki klimat koncertów lat 90, albo Kempa. Przeokropnie się tym jaram i czułem się jak na koncertach lokalnych ekip w swoim mieście. Dziękuję, bo to rzadkość.

Publika rozgrzana i zabawa na 110%

Ostatnim koncertem był występ całego WCK. Projekt tworzy grupa artystów: Kaietanovich i MADA czyli ZetenwupeRyfa Ri, Emil G, Kuba Knap, Gruby Józek, Tomek Miszkin, Bonny Larmes,Malik, DJ Lazy One i DJ Black Belt Greg. Na ostatnim występie publika była już mocno rozgrzana, nawijała z ekipą całe kawałki i bawiła się na 110%. Z resztą, jak i sami artyści na scenie, z których po zakończonym występie został jeszcze Mada i nawijał z ludźmi pod sceną kawałki raperów z całej PL. Był ogień!

Podsumowując warto było się pojawić, bo koncerty na których czuć klimat lat dziewięćdziesiątych zdarzają się naprawdę rzadko. Dołączając do tego dobre rapsy i wcześniej wspomniane żywe instrumenty, to naprawdę mieszanka wybuchowa. Nic bardziej nie pasuje do frazy STEJ TRU, niż właśnie takie imprezy! Tym samym stay tuned na kolejne STEJ TRU – do zo!

Wasz zawsze zajarany redaktor – Smokey.

Napisz komentarz!