SAMSUNG CAMERA PICTURES

Jedną z jaśniejszych gwiazd na dynamicznie rozwijającej się scenie chrześcijańskiego hip-hopu jest z pewnością reprezentujący Antidotum Records duet Rymcerze współtworzony przez rapera Łukasza Bęsia (Bęsiu) i rapera-producenta Jonatana Blanka (DJ Yonas).

Pierwsze wzmianki o działalności chłopaków napotkałem przy okazji lektury rozsianych po internecie postów na temat członka składu – Bęsia. Raper zwrócił uwagę hip-hopowych odbiorców nie tyle swoim chrześcijańskim światopoglądem, (co w latach 2008-2010 w kontekście rozwoju rapu w Polsce mogło stanowić fonograficzne kuriozum), co charakterystyczną barwą głosu i nietuzinkowym stylem rapowania.

Dziś, gdy przeszukuję sieć w poszukiwaniu tamtych archiwalnych artykułów przypominam sobie moje niedowierzanie i mieszane uczucia względem twórczości Łukasza. Wydawał się on bardzo pewny siebie w materii swego wizerunku ex-ulicznika, swej crunkowej stylówki i katolickiego przekazu artystycznego. Jednak z każdym rokiem i każdym nowym albumem-mixtapem („Paruzja”, „Syn gromu”, „Antidotum”) udowadniał wątpiącemu audytorium, iż obrany przezeń kierunek twórczy ma ogromny potencjał. Nawet jeśli niektóre fora internetowe pękały w szwach od niepochlebnych (niestety często wulgarnych) komentarzy o działalności twórcy i jego zespołu, Bęsiu pozostawał niewzruszony w swych dążeniach i aspiracjach, czego efektem jest bez wątpienia oficjalny debiut Rymcerzy pt. „Nie zmarnuj swojego życia”.

Na wstępie warto zaznaczyć, iż wydawnictwo nie powinno być analizowane tylko w kategoriach albumu muzycznego, gdyż ten stanowi pokłosie wieloletniej działalności swych twórców na pograniczu profilaktyki, rapu, katechezy i pracy z młodzieżą w ramach Fundacji Edukacja z Wartościami. Krążek jest więc zwieńczeniem ogólnopolskiego projektu profilaktycznego przeznaczonego dla szkół, kościołów, placówek wychowawczych i zakładów penitencjarnych, a pobudką do nagrania longplay’a stało się nie tyle zamiłowanie artystów do muzyki, co przede wszystkim uautentycznienie i zaktualizowanie wartości chrześcijańskich postaw, w szczególności wśród dzieci i młodzieży, co jawi się jako cel nobliwy i szlachetny. Napomknę, iż działalność chłopaków znacznie wykroczyła poza granice Polski, jako że Rymcerze koncertowali w Belgii, Francji, Kanadzie i USA.
Album składa się z 14 utworów tematycznie nawiązujących do problemów młodzieży, z którymi Bęsiu i DJ Yonas spotkali się w trakcie realizacji programu profilaktyczno-muzycznego „Nie zmarnuj swojego życia”. Jest to bez wątpienia bardzo silna strona wydawnictwa, gdyż poruszone na nim wątki nie sprawiają wrażenia wydumanych, odciętych od rzeczywistości liryk a autentycznych świadectw. Ciekawie zarysowane problemy braku zaufania do swoich dzieci, alkoholizmu, narkomanii, zazdrości, oraz te lżejszego kalibru, jak lenistwo czy też demotywujący przekaz ze strony rówieśników stanowią liryczny trzon „Nie zmarnuj swojego życia”. Nie wszystkie utwory, w mojej ocenie, można uznać za wyjątkowo udane, jednak każdy z tracków napisany jest z pomysłem i starannością. W rapie chłopaków słychać dużą pracę włożoną w pisanie tekstów, w których tak lubiany przeze mnie rym znajduje swoje definicyjne odzwierciedlenie. Kawałki okraszone są delikatnym kobiecym wokalem (którego właścicielka niestety nie została wyróżniona przy poszczególnych trackach) oraz, w co poniektórych momentach, śpiewem dziecięcym. Zabiegi te czynią z kawałków urozmaicone i momentami zaskakujące mozaiki brzmieniowe.

Muzyka autorstwa DJ’a Yonasa nosi wyraźny, elektroniczny sznyt, choć w kompozycjach usłyszeć można m.in. gitary oraz pianino. Wysoki walor brzmieniowy i urozmaicone aranżacje są bez wątpienia plusem dla ich autora. Jednak, już po drugim odsłuchu można odnieść wrażenie, iż podobne brzmienia mogliśmy usłyszeć zarówno u polskich, jak i zagranicznych producentów. Nie zmienia to jednak faktu, iż są to kompozycje autorskie a swą rolę jako tła dla technicznej „nawijki” Yonasa i Bęsia spełniają bardzo dobrze.
Łukasz i Jonatan rymują z wyraźnie techniczną manierą. W ich zwrotkach usłyszymy zarówno delikatne przyspieszenia jak i ciekawe rozwiązania warsztatowe. Nie są to jednak zaskakujące innowacje, tym bardziej nie windują duetu na szczyty w kategorii „technika”. Czy jednak ów fakt powinien zniechęcić słuchaczy do zainteresowania się niniejszym materiałem? Nic bardziej mylnego. Warto wziąć pod uwagę, iż „Nie zmarnuj swojego życia” nosi znamiona albumu-kroniki, który jest swoistym świadectwem wieloletniej pracy u podstaw raperów. Zastanówmy się, czy właściwym rozwiązaniem konceptualnym byłoby przedstawienie osobistego problemu młodej osoby za pomocą energicznej „nawijki” w akompaniamencie agresywnego bitu? Moim zdaniem pomysł to chybiony. Nie zmienia to jednak faktu, iż w mojej ocenie, dynamiczne utwory na albumie („Detox”, „Lazy monster”, „Mechanik życiorysów”, „Nie wrócę”) wychodzą chłopakom dużo lepiej niż utkane z delikatnej, osobistej materii „życiówki”(choć te, wykonane są poprawnie, momentami zaskakując i skłaniając do refleksji).

Wśród gości – wokalistów usłyszymy znanego z The Positive wokalistę Mateusza Krautwursta („Rozbitek”) oraz aktywnego między innymi w kolektywie Fanatycy Flow Talliba, który udzielił się na dwóch trackach „Nie pozwól” i „Architekt”. Z pewnością nie zawiedli Zeus, który wyróżnił się swoim stylem w utworze singlowym „Lazy monster”, oraz Tau („Kształt serca”). Prawdziwą niespodzianką jest kolaboracja Rymcerzy z Sonnym Sandovalem – frontmanem P.O.D.

Debiut sklepowy Rymcerzy poprzedzony został ciekawą akcją promocyjną angażującą w ideę przez album reprezentowaną grono znanych sportowców, aktorów i artystów: Jerzego Dudka, Tomasza Adamka, Dominikę Figurską, Marcina Kwaśnego, Macieja Musiała oraz wspomnianego Sonnego Sandovala jako gwiazdę międzynarodowego formatu. Ciekawostką wartą wspomnienia jest fakt, iż promocję klipu do utworu „Lazy monster” wspomogły zespoły youtuberskie RavgorTV oraz MaturaToBzduraTV.

Podsumowując pozostaje mi jedynie ubolewać, iż ukazało się tak niewiele wywiadów z Rymcerzami odnośnie „Nie zmarnuj swojego życia”, tym bardziej, że chłopaki mogą wiele wnieść w świadomość kulturową zarówno słuchaczy jak i twórców gatunku stając się forpocztą pozytywnych zmian w postrzeganiu Hiphopu jako zjawiska globalnego. Album jest wart odsłuchu, tym bardziej zakupu. Niezmiennie namawiam do skontaktowania się z Antidotum Records i zorganizowania koncertu Rymcerzy w szkole, gdyż prawdziwy wydźwięk ich działalności odczujemy konfrontując nasze wyobrażenia o artystach z ich aktywnościami poza-albumowymi i prawdziwym celem jakim jest profilaktyka i praca z młodzieżą.

Rafał Elmer 2018

Napisz komentarz!